Przepisy wegańskie i wegetariańskie oraz opinie o restauracjach, kawiarniach i innych miejscach.

Makarony

niedziela, 18 maja 2014

Szybki obiad, idealny po przyjściu z pracy, gdy nie wiadomo dlaczego jesteśmy strasznie głodni. Ja tak czasami mam, że pomimo śniadania w pracy, a nawet jakiejś przekąski w drodze do domu dopada mnie niepohamowywany głód. Wtedy wpadając do domu mam ochotę zjeść wszystko co jest w lodówce. Ale ostatnio udało mi się opanować i natychmiast po przyjściu z pracy zabrałam się za robienie obiadu. Sprawdziłam tylko co lodówka w sobie kryje i przystąpiłam do gotowania.

Składniki:

- makaron (porcja dla dwóch osób, u mnie spaghetti)

- 2 jajka

- 3 łyżki masła

- 4 łyżki posiekanego szczypiorku

- 7 świeżych listków bazylii

- olej do usmażenia jajek

- przyprawy (sól, kolorowy pieprz, czosnek granulowany)

Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. Po upływie określonego czasu makaron dobrze odcedzamy na sitku. Na patelni rozgrzewamy i rozpuszczamy 2 łyżki masła. Wrzucamy na patelnię odcedzony makaron, delikatnie solimy, dodajemy pieprz, czosnek granulowany, porozrywane listki bazylii oraz część szczypiorku. Kilka minut trzymamy na patelni (na małym ogniu) wszystko co jakiś czas mieszając. Pod koniec zasmażania dodajemy jeszcze jedną łyżkę masła, mieszamy.

Na osobnej patelni smażymy na oleju jajka - tak jak lubimy - zostawiając żółtko płynne, półpłynne lub całkowicie ścięte, delikatnie je soląc i oprószając pieprzem.

Makaron wykładamy na talerze, posypujemy pozostałym szczypiorkiem, na wierzch kładziemy usmażone jajko.

Smacznego :-)

Ilość porcji: 2

09:22, marrrgott , Makarony
Link
niedziela, 23 marca 2014

Miałam ochotę na makaron (często mam;-). W lodówce leżała połówka papryki i już prosiła się o wykorzystanie. Połowa kalafiora też już do mnie puszczała oko z zakamarków lodówki. Musiałam (i chciałam) coś przyrządzić.

Składniki:

- pół kalafiora podzielonego na różyczki

- pół czerwonej papryki

- pomidor, sparzony i obrany ze skórki

- pół szklanki mleka kokosowego

- niewielka cebula

- olej

- przyprawy (sól, pieprz, czosnek granulowany, dwa listki świeżej bazylii, lubczyk suszony, odrobina curry, mielona papryczka chilli)

Kalafior gotujemy w wodzie z dodatkiem soli i cukru kilka minut, by jedynie lekko zmiękł. Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. Odcedzamy. Cebulę obieramy, siekamy i szklimy na rozgrzanym oleju. Paprykę siekamy w kosteczkę i dokładamy do cebuli. Pomidora kroimy jak chcemy i wrzucamy do cebuli i papryki. Dodajemy przyprawy, chwilę smażymy. Dodajemy mleko kokosowe. Dusimy ok. pięciu minut na małym ogniu.

Na osobnej patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy kalafiora. Makaron z warzywami przekładamy na talerz, na to kładziemy podsmażone różyczki.

 

Ilość porcji:2 

niedziela, 09 marca 2014

Z poprzedniego obiadu zostało mi w lodówce trochę makaronu. Nie miałam pomysłu co z nim zrobić, ale zainspirowałam się przepisem, o którym powiedział kolega z pracy. Zależało mi, by zapiec na wierzchu tego czegoś jajko, ale tak, by żółtko zostało płynne. Udało się, tylko, że pobrudziłam mnóstwo naczyń. Ale po to one są - by je używać i myć;-)

Składniki:

- ugotowany makaron (dla dwóch osób)

- mała cebulka

- pomidor

- pół puszki groszku

- 2 jajka

- plaster sera

- łyżeczka pikantnego sosu chilli

- olej

- przyprawy (sól, pieprz, suszony tymianek, czosnek granulowany)

Pomidora sparzamy i obieramy ze skóry. Cebulę obieramy, kroimy drobno. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę, smażymy do zeszklenia i dodajemy pomidory. Na małym ogniu smażymy chwilę. Groszek odsączamy, wrzucamy na patelnię. To samo robimy z ugotowanym makaronem. Doprawiamy przyprawami i sosem chilli.

Kokilki smarujemy tłuszczem (u mnie olej). Wkładamy do nich zawartość patelni. Plaser sera siekamy na drobne części i dzielimy na dwie porcje, dodajemy do kokilek.

Jajka delikatnie rozbijamy. Oddzielamy białka od żółtek. Żółtka umieszczamy w osobnych miseczkach, białka (wcześniej osolone) wlewamy po jednym do każdej miseczki.

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni Celsjusza. Umieszczamy w nim kokilki z zawartością. Pieczemy ok. 15 minut, by białko było ścięte. Na 4-5 minut przed końcem pieczenia kładziemy na wierzch zapiekanki żółtko. Wkładamy naczynia z powrotem do piekarnika, by żółtko się ogrzało, ale nie ścięło.

 

Ilość porcji: 2 

niedziela, 17 listopada 2013

Zrobiłam zwykły obiad, ale lubię takie. W lodówce spostrzegłam w słoiczku trochę pesto z rukoli i resztę pesto z bazylii. Nie myślałam zbyt wiele i postanowiłam wszystko wymieszać.

Składniki:

- kilka łyżeczek pesto z rukoli

- kilka łyżeczek pesto z bazylii

- 5 kulek mini mozzarelli

- makaron (tak dla jednej osoby)

- sól i woda do gotowania makaronu

Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Odcedzamy, przekładamy do miski lub garnka. Dokładamy pesto, dokładnie mieszamy. Przekładamy na talerz. Mozzarellę kroimy na pół i kładziemy na makaronie.

Szybko i smacznie:-)

Ilość porcji: 1 

 

 

 

 

08:46, marrrgott , Makarony
Link Komentarze (1) »
niedziela, 28 lipca 2013

Do tego dania postanowiłam użyć mleko kokosowe, które kiedyś kupiłam i zupełnie nie miałam na niego pomysłu. Okazało się, że takie mleko to fajny pomysł. Postanowiłam kupować je regularnie. Szkoda, że jest tak bardzo drogie:-(

Składniki:

- mały brokuł lub pół dużego

- makaron (ilość na oko dla dwóch osób)

- 5 łyżek oleju

- 3 łyżki mąki

- 3/4 szklanki mleka kokosowego

- 3/4 szklanki wody lub bulionu warzywnego

- 3 łyżki posiekanego koperku

- 3 ząbki czosnku

- dwie łyżki prażonej cebulki (użyłam kupnej)

- ziarna słonecznika - ilość wedle uznania

- przyprawy (sól, pieprz, mielone chilli, curry)

Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu, następnie odcedzamy. Brokuł dzielimy na różyczki i gotujemy w osolonej wodzie aż zmięknie. Odcedzamy na sitku i przekładamy do miski. Dodajemy przyprawy, czosnek. Blendujemy na gładką masę. Następnie dorzucamy prażoną cebulkę, koperek i mieszamy wszystko. Ja dodałam dużo mielonej papryczki chilli, żeby trochę piekło w ustach.

W garnku rozgrzewamy 3 łyżki oleju. Gdy będzie już gorący dodajemy 3 łyżki mąki. Chwilę przesmażamy mieszając i dodajemy mleko kokosowe. Cały czas mieszamy i trzymamy na gazie, by sos zgęstniał. Dorzucamy do garnka masę brokułową, cały czas mieszając. Można zmniejszyć trochę ogień na kuchence, by nic się nie przypaliło. Sos jest bardzo gęsty, dlatego rozrzedzamy go wodą lub bulionem, który wlewamy "na raty", by uzyskać pożądaną konsystencję.

Na patelni rozgrzewamy dwie łyżki oleju. Wrzucamy na niego makaron, można go jeszcze doprawić, gdy jest za mało słony. Oprószamy delikatnie curry. Chochlą dolewamy do niego sos z garnka - tyle ile chcemy - ja dodałam dwie chochle, by sos tylko oblepił makaron. Chwilę podgrzewamy, następnie przekładamy na talerze lub do miseczek. Posypujemy koperkiem i ziarnami słonecznika. Smacznego!

Ilość porcji: choć danie było robione dla dwóch osób, sosu zostało na jeszcze jedną porcję, więc w sumie 3:-) 

niedziela, 30 czerwca 2013

Kalafior jest jednym z moich ulubionych warzyw. Uwielbiam jego smak, a nawet zapach, który wydziela się podczas gotowania - dla niektórych jest on nieznośny, dla mnie jest on znakiem, że w kuchni dzieją się smaczne rzeczy. Kalafiora uwielbiam jeść w sposób klasyczny - polany bułką tartą, do tego ziemniaczki, najlepiej młode. Ach, niebo w gębie! Ale ostatnio postanowiłam troszkę go zapiec i podać z makaronem. I też było pysznie:-)

Składniki:

- 1/4 kalafiora, umytego i podzielonego na różyczki

- makaron - ja użyłam spaghetti, ale z pewnością może być inny - w ilości na oko dla dwóch osób

- dwa lub trzy plastry sera

- odrobina oleju

- przyprawy (sól, świeżo mielony kolorowy pieprz, curry, suszony lub świeży koperek, lubczyk, czosnek granulowany, mielone chilli, mielona słodka papryka)

Kalafiora wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy przez 5 minut. Uważajmy, żeby się nie rozgotował i nie był zbyt miękki. Następnie odcedzamy go. Jednocześnie w osobnym garnku gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu. Również odcedzamy. Na sicie dodajemy do niego odrobinę oleju, dodajemy po szczypcie przypraw (z wyjątkiem soli) i mieszamy wszystko dokładnie. Naczynia do zapiekania smarujemy olejem, przekładamy do nich makaron z przyprawami. Ser dzielimy na mniejsze kawałeczki i połowę kładziemy na makaron. Następnie układamy na nim podgotowane różyczki kalafiora. Solimy, posypujemy pieprzem i odrobiną curry. Kładziemy na nim pozostały ser. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni Celsjusza i zapiekamy kalafior z makaronem przez około 15 minut. Podajemy gorące, np. z sosem czosnkowym.

Ilość porcji: 2 

 

10:39, marrrgott , Makarony
Link
niedziela, 26 maja 2013

Szybkie dania ratują mnie, gdy przychodzę głodna z pracy. Ostatnio znów tak było. Zrobiłam szybki przegląd w lodówce, chwila gotowania i głód zaspokojony:-)

Składniki:

- makaron spaghetti (ilość jak dla jednej osoby)

- 4 suszone pomidory w oleju

- około 7-8 sztuk zielonych oliwek

- pół kulki mozzarelli, która została pokrojona w kostkę

- olej, w którym przechowywane były pomidory

- przyprawy (sól, świeżo mielony kolorowy pieprz, czosnek granulowany)

Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu, następnie odcedzamy. Pomidory suszone kroimy na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzewamy trochę oleju z pomidorów, następnie wrzucamy na niego pokrojone wcześniej pomidory, by podgrzały się. Dodajemy na patelnię ugotowany makaron, mieszamy z pomidorami. Po chwili dokładamy zielone oliwki. Doprawiamy. Wyłączamy gaz spod patelni i wrzucamy do makaronu połowę mozzarelli i znów mieszamy. Danie wykładamy na talerz i posypujemy pozostałym serem. Smacznego!

Ilość porcji: 1 

środa, 06 lutego 2013

Uwielbiam suszone pomidory. Dziś postanowiłam przekształcić je w sos do makaronu. Takie trochę udawane pesto. I wyszło fajnie:-)

Składniki:

- 250g pełnoziarnistego makaronu (np. świderki)

- słoik suszonych pomidorów w oleju (285g)

- puszka drobnej, białej fasoli

- ząbek czosnku

- 13 łyżek oliwy

- plaster żółtego sera

- przyprawy (sól, świeżo mielony kolorowy pieprz, szczypta mielonego chili, szczypta suszonej bazylii)

Pomidory odcedzamy z oleju na sitku. Olej ten zachowujemy - może się przydać do późniejszego przygotowania potraw (na przykład do usmażenia jajecznicy).  Ząbek czosnku obieramy i niezbyt drobno siekamy. Plaster sera kroimy na małe kawałeczki. Pomidory, ser i czosnek przekładamy do miseczki. Dodajemy 12 łyżek oliwy, przyprawy i miksujemy blenderem na gładką masę.

Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. W międzyczasie odcedzamy na sitku fasolę. Gdy makaron będzie ugotowany rozgrzewamy na patelni łyżkę oliwy i wrzucamy na nią makaron, fasolę oraz zmiksowane pomidory. Chwilę podgrzewamy, ciągle mieszając, by sos pokrył makaron i ewentualnie jeszcze doprawiamy. Podajemy na ciepło.

 

Ilość porcji: 2-3 

środa, 19 grudnia 2012

Trochę zostało nam w lodówce makaronu z pieczarkami, który został przygotowany przez P. Nadarzyła się więc okazja do zrobienia zapiekanki makaronowej. Przepis na makaron znajdziecie tu, w razie gdyby ktoś chciał zrobić taką zapiekankę od razu, nie korzystając z resztek z lodówki. Do makaronu, który miał zostać zapieczony dodałam również:

- 1 łyżkę masła + masło do wysmarowania formy do pieczenia

- 1 łyżkę mąki pszennej

- 1 szklankę mleka 2%

-  4 plasty sera

- 1 pomidora

- przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku

- 1 rozkłócone jajko 

- bułkę tartą 

- przyprawy (suszona natka pietruszki, szczypta curry, sól, swieżo mielony kolorowy pieprz, mielone chili, tymianek)

Formę do pieczenia smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Wrzucamy do niej makaron z pieczarkami, wlewamy do niego rozkłócone jajko i mieszamy delikatnie z makaronem. Następnie do garnuszka wkładamy łyżkę masła i na najmniejszym ogniu rozpuszczamy. Do masła wsypujemy łyżkę mąki i mieszamy wraz z masłem, by powstały grudki mączno-maślane. Na chwilę ściągamy garnek z ognia i wlewamy zimne mleko. Garnek umieszczamy z powrotem na gazie, mieszamy mleko z grudkami tak by się rozpuściły. Następnie dorzucamy przyprawy - curry, pieprz kolorowy, sól, natkę pietruszki, chili oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Wszystko pogrzewamy ok. 5 minut by sos zgęstniał. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni Celcjusza.

Sos wlewamy do makaronu. Na wierzch kładziemy plastry sera, a na nim pomidora pokrojonego w również w plasty. Oprószamy wszystko kolorowym pieprzem, solą i tymiankiem.  Pieczemy makaron przez 15-20 minut. Podajemy gorące, najlepiej z sosem czosnkowym.

 

 

 

 

 

 

niedziela, 16 grudnia 2012

Lubię takie dni kiedy przychodzę z pracy do domu i czeka na mnie ciepły obiad. Ponieważ P. ma urlop postanowił zrobić mi niespodziankę i powitać mnie smacznym makaronem z pieczarkami. Bardzo mi to danie smakowało, dlatego za zgodą P. publikuję przepis na tę potrawę.

Składniki:

- 300g makaronu pełnoziarnistego (świderki)

- 300g dużych pieczarek

- 2 duże cebule

- drobno pokrojony plaster jabłka

- 10 zielonych oliwek

- 2 ząbki czosnku

- olej so smażenia

- przyprawy (sól, świeżo mielony kolorowy pieprz, mielone chili, oregano, tymianek, suszona pietruszka, bazylia, majeranek)

Cebule obieramy i kroimy dowolnie. Na patelnię wlewamy olej, wrzucamy na niego cebulę, wszystkie przyprawy oraz czosnek wcześniej przeciśnięty przez praskę. Dusimy ją ok. 10-15 minut po przykryciem na małym ogniu. W międzyczasie obieramy pieczarki i kroimy je w plastry. Do duszącej się cebuli wrzucamy oliwki oraz poszatkowane jabłko. Po ok. minucie wrzucamy plastry pieczarek. Mieszamy i dusimy pod przykryciem ok. 15 minut. Gdy woda wypłynie z pieczarek odkrywamy patelnię i odparowujemy płyn, co jakiś czas mieszając. Gdy woda wyparuje wyłączamy ogień pod pieczarkami. Następnie gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu, w osolonej wodzie. Odcedzamy go. Na osobnej patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy na niego świderki. Podsmażamy przez chwilę, a następnie dokładamy do niego uduszone wcześniej pieczarki i cebulę.  Mieszamy, chwilę jeszcze podgrzewamy i podajemy ciepłe.

 

środa, 28 listopada 2012

Szybkie obiady to jest to co lubię. Tym razem przygotowałam prosty makaron z porem, kukurydzą i groszkiem. Mniam:-)

Składniki:

- pół paczki makaronu

- biała część pora

- puszka groszku konserwowego

- puszka kukurydzy konserwowej

- łyżka masła

- łyżeczka oleju

- przyprawy (sól, pieprz, czosnek granulowany, mielone chili)

Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu.  Białą część pora kroimy w plasterki. Następnie na patelni rozpuszczamy masło z dodatkiem łyżeczki oleju. Gdy masło się rozpuści wrzucamy do niego nasze plasty pora. Mieszamy, doprawiamy przyprawami i dusimy pod przykryciem do miękkości. Następnie dodajemy groszek oraz kukurydzę. Mieszamy chwilę i pozwalamy warzywom się ogrzać.

Gdy makaron będzie już dobry, odcedzamy go i przekładamy na talerze. Kładziemy na niego warzywa z patelni. I już można wcinać;-) 

 

niedziela, 18 listopada 2012

Po pierwsze - ostatnio mam "fazę" na paprykę. Po drugie - będąc ostatnio na zakupach dorwałam pięknie wyglądającą paprykę peperoni. Takiej jeszcze nie jadłam, więc z wielką przyjemnością kupiłam sobie cztery takie papryki. Powiem szczerze, że za bardzo nie wiedziałam co z nią zrobić. W pewnym momencie jednak przypomniało mi się, że w lodówce, a w zasadzie w zamrażalniku mam bób. Stwierdziłam, że połączenie takiej papryczki i bobu może być całkiem miłe. 

Składniki:

- 20dkg bobu

- 2 papryki peperoni

- mała cebula

- pół opakowania makaronu kokardki

- przyprawy (sól, czosnek granulowany, suszona natka pietruszki)

Bób wrzucamy do wrzącej i osolonej wody, gotujemy do miękkości, następnie obieramy go z łupinek. Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. Papryczki kroimy na pół, usuwamy pestki i siekamy na mniejsze kawałki. Cebulę obieramy i kroimy w plasterki. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy na niego pokrojone papryki i cebulę. Smażymy, aż warzywa zmiękną. Gdy makaron się ugotuje, przekładamy go na patelnię do papryki i cebuli. Następnie wrzucamy wcześniej obrany bób. Mieszamy wszystko, solimy, dodajemy czosnek i solidną dawką suszonej natki pietruszki. Podsmażamy wszystko razem jeszcze chwilę i wykładamy na talerze. 

 

12:02, marrrgott , Makarony
Link
środa, 07 listopada 2012

Nie wiem dlaczego, ale zawsze po wizycie na basenie mam ochotę na jakieś smakowitości. Tym razem, podczas pływania naszła mnie ochota na zjedzenie czegoś bardzo ostrego. Ponieważ nie miałam ostrego produktu w domu, postanowiłam odwiedzić sklep, w którym znalazłam papryczkę piri-piri. Po przyjściu do domu zaczęłam kombinować. Powiem szczerze - za pierwszym razem trochę przesadziłąm z ilością papryczek w daniu. Użyłam ich cztery. Dla samej siebie. Dostałam to o co mi chodziło - piekło w ustach. Było to pyszne, ale nie byłam w stanie zjeść wszystkiego, z powodu mocy tej papryczki. Następnym razem było już lepiej - użyłam tylko jednej. I taka ostrość okazała się dla mnie najlepsza:-)

Składniki:

- pół paczki makaronu (ja użyłam spaghetti)

- puszka soczewicy

- 1 sztuka marynowanej papryczki piri-piri

- pół główki sałaty lodowej 

- pół cebuli

- ząbek czosnku

- pomidor

- oliwa z oliwek 

- przyprawy (sól i pieprz)

Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Sałatę siekamy, przekładamy na talerze.  Od papryczki odcinamy ogonek i tępą stoną noża przesuwamy po niej, by wydobyć pestki, które wyrzucamy. Następnie kroimy ją na mniejsze kawałki. Pomidora sparzamy, obieramy ze skórki, kroimy na ósemki i pozbywamy się pestek. Następnie miąższ kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i siekamy. Cebulę dowolnie siekamy, wrzucamy na rozgrzaną oliwę, smażymy. Po chwili dodajemy papryczkę oraz czosnek. Mieszamy i jeszcze chwilę smażymy, by smak papryczki rozszedł się po całej oliwie. Dodajemy pomidora, pozwalamy by na patelni rozleciał się trochę, następnie wrzucamy odsączoną soczewicę, mieszamy i chwilę podgrzewamy. Przyprawiamy solą i pieprzem. Odcedzamy makaron, wykładamy go na sałatę. Na wierzch makaronu kładziemy warzywa z patelni. 

Jeśli ktoś lubi bardzo ostre dania może użyć większej ilości papryczek, ja uważam, że jedna całkowicie wystarcza.

Poniżej moja pierwsza próba wykorzystania papryczki piri-piri jako przyprawy. To była moc;-) Do tego dania wykorzystałam cztery papryczki piri-piri i wszystkie przedstawione tu składniki, z wyjątkiem soczewicy.

 

czwartek, 01 listopada 2012

Podobne danie jadłam u koleżanki i w restauracji Katarynka. Potrawa w wersji mojej koleżanki była przepyszna, w Katarynce już niekoniecznie. 

Teraz przyszedł czas na moją wersję. 

Składniki:

- pół paczki makaronu spaghetti 

- pół średniej cebuli

- 2 ząbki czosnku 

- cukinia

- 5-6 suszonych pomidorów, z oleju

- 10 czarnych oliwek

- olej lub oliwa z oliwek

- pół szklanki wody 

- przyprawy (szczypta cukru, sól, pieprz, zioła prowansalskie, odrobina ciemnego sosu sojowego)

Makaron gotujemy wgedług przepisu na opakowaniu. Obieramy czosnek, cebulę oraz cukinię. Kroimy czosnek drobno, a cukinię wzdłuż na 4 części, następnie w kostkę. Przekładamy ją na papierowy ręcznik, solimy i odstawiamy na ok. 20 minut. Płuczemy na sicie, odstawiamy do odcieknięcia. Kolejnym krokiem jest pokrojenie w kostkę wcześniej obranej cebuli, którą następnie wrzucamy na rozgrzany olej, oprószamy szczyptą cukru i  smażymy na złoto. Do cebuli wrzucamy cukinię i czosnek, mieszamy i smażymy kilka minut. W międzyczasie kroimy suszone pomidory i oliwki, niezbyt drobno. Dodajemy do cebuli i cukinii. Następnie zalewamy warzywa wodą, ok. pół szklanki wystarczy. Dodajemy przyprawy - sól, pieprz, zioła prowansalskie. Gdy płyn wyparuje, wlewamy na patelnię kilka kropel sosu sojowego i mieszamy z warzywami. Smakujemy i ewentualnie jeszcze doprawiamy. Ugotowany makaron dodajemy do warzyw na patelni, mieszamy. Przekładamy na talerze. Podajemy ciepłe, przyozdabiając zieleniną.

 

 

sobota, 08 września 2012

Lubię tę potrawę, gdyż można ją przygotować szybko nie brudząc zbyt wielu naczyń.

 

Składniki:

- puszka białej fasoli

- 1/3 opakowania makaronu (świderki, piórka)

- 2,5 szklanki soku pomidorowego

- cebula

- ząbek czosnku

- olej  

- przyprawy (szczypta cukru, sól, mielone chili, czosnek granulowany, tymianek)

 

Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy pokrojoną dowolnie cebulę, posiekany ząbek czosnku i oprószamy szczyptą cukru. Smażymy na małym ogniu aż cebula stanie się złota. Dolewamy sok pomidorowy, przyprawiamy (ja lubię dodać sporą ilość mielonego chili, tak żeby piekło u ustach;-). Do soku wrzucamy osączoną fasolę oraz surowy makaron, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem tak by makaron wchłonął sok. Trzeba często doglądać potrawę by nie przypaliła się. Gdy makaron jest miękki sprawdzamy smak dania, ewentualnie doprawiamy, przekładamy na talerze lub do miseczek i zajadamy gorące (wysoka temperatura podkreśla pikantność potrawy :-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 12 sierpnia 2012

Przepis ten jest dość pracochłonny, jednak nie akceptuję łazanek, które są po prostu kupnym makaronem.

W tym daniu wszystko muszę zrobić od podstaw - tak jak robiła moja babcia. 

Składniki:

- główka białej kapusty

- szklanka świeżych kurek (mogą być też pieczarki, inne grzyby, można też zupełnie pominąć ten składnik)

-  3 duże cebule

- 3 ząbki czosnku

- 750 dag mąki

- jajko

- 3/4 szklanki zimnej wody 

- olej

- przprawy (sól, pieprz, cukier, ostra papryka mielona, tymianek) 

 

Kapustę należy posiekać i gotować do miękkości w garnku z wodą, solą i odrobiną cukru. Po ugotowaniu odcedzić.

Na patelni rozgrzać olej, dodać pokrojone w półplasterki cebule i drobno posieknany czosnek, zeszklić i dodać grzyby. Smażyć, aż cebula będzie miękka i złota. 

W dużym garnku (może być garnek od gotowania kapusty) rozgrzać dość sporą ilość oleju, wrzucić odcedzoną kapustę i cebulę z kurkami. Dolać trochę wody, przyprawy (uwielbiam dodawać dużo pieprzu i tymianku i cukru) i dusić przez około pół godziny na małym ogniu aż wszystkie smaki się połączą. Co jakiś czas trzeba uzupełniać płyn, żeby kapusta się nie przypaliła. 

W międzyczasie należy zrobić ciasto (jeśli ma już ktoś swój sprawdzony przepis na ciasto makaronowe to można z niego skorzystać): do przesianej przez sito mąki dodać jajko, sól, pieprz i wodę.

Zagniatać ciasto do momentu kiedy przestanie kleić się do rąk.

Następnie ciasto należy podzielić na dwie lub jak ktoś woli, na trzy części i każdą z nich rozwałkować na cienki placek. Rozwałkowane ciasto kroimy na paski, a paski te na romby (wielkość rombów dowolna). Do osolonego wrzątku wrzucamy nasze łazanki, gotujemy jeszcze około 3-4 minut od wypłynięcia (proponuję jednak samodzielnie sprawdzić czy łazanki już są dobre). Kluchy odcedzamy i łączymy z kapustą, chwilę jeszcze podgrzewając.

Na tym etapie zawsze jeszcze sprawdzam czy wszystko smakuje jak trzeba i jeśli nie - dodaję przyprawy wg. uznania.

 

Danie przekładamy na talerz i dekorujemy dowolną zieleniną.

 

 

 

 

 

11:20, marrrgott , Makarony
Link
wtorek, 03 lipca 2012

Dziś zaprezentuję prosty przepis na szybki obiad.
Można go przygotować w niecałe 20 minut.

Składniki:
- makaron, np. piórka lub świderki
- majeranek
- czosnek (świeży lub granulowany)
- sól
- pieprz
-olej do podsmażenia makaronu

Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu, odcedzamy.
Na patelni rozgrzewamy olej, po czym wrzucamy ugotowany makaron.
Smażymy go chwilę i dodajemy roztarty w dłoniach majeranek (według mnie im więcej tym lepiej), czosnek, sól, pieprz.
Smażymy jeszcze chwilkę, ciągle mieszając by przyprawy oblepiły makaron.
Przekładamy ciepłe danie na talerz i zajadamy :-)

 

 

 

 

 

22:07, marrrgott , Makarony
Link
Tagi
Image and video hosting by TinyPic Durszlak.pl Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne
zBLOGowani.pl
Instagram